sobota, 20 kwietnia 2013

92.

dzień przynosi światło
zacieram ślady istnienia kilku kroków
stawianych tą samą nogą

oddaję bez żalu potoki
słów niosących
orzeźwienie

rzucam w niepamięć stosy
muśnięć nic nie
znaczących

pozbywam się widoków
rąk drżących
niespokojnie

noc przynosi
piękne koszmary

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

91.

każda cząstka mnie
każde więzadło
każdy nerw

zadaje pytanie
to tylko kilka słów
oddycham szybko

wiesz, że tu jestem
negacja mojego istnienia Ci nie pomoże
ilekroć Twoje oczy w kolorze
letniego nieba
spłyną po moim policzku

dlaczego nie dałeś mi odpocząć?
nie wstydzę się
powiedzieć

podejdź bliżej
przecież wiem
długo czekałeś

wtorek, 9 kwietnia 2013

90.

dziękuję
trochę mocniej bije serce
uśmiechasz się 
i wiem
że pokonałeś ostatnią przeszkodę
choć nieświadomie

dziękuję
mogę spojrzeć w Twoją stronę?
tak tak nie nie 
błogą niewiedzą
wypełnimy puste brzuchy

dziękuję
tak bardzo chciałabym zatrzymać się w tej chwili
trwać wiecznie nie przemijać
a już umknęła
niebieskie oczy obcego (?) przechodnia
ot, niespodzianka, grom z jasnego nieba

dziękuję
że już nie muszę przepraszać
kosmate myśli o tych którzy nadchodzą
sprzedaję za uśmiechy