sobota, 20 kwietnia 2013

92.

dzień przynosi światło
zacieram ślady istnienia kilku kroków
stawianych tą samą nogą

oddaję bez żalu potoki
słów niosących
orzeźwienie

rzucam w niepamięć stosy
muśnięć nic nie
znaczących

pozbywam się widoków
rąk drżących
niespokojnie

noc przynosi
piękne koszmary

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz