zanurzam się trochę w bólu głowy
mimo wszystko nadal ciepło
miło jest rozpoczynać dzień z pokrzepiającą świadomością nadchodzącego wieczoru życzeń dobrej nocy wyszeptanych tuż przy uchu i leniwego dzień dobry staczającego się po szyi
przecinki lubię
gubić
możeby tak zostać jeszcze tanem pękniny zanim zacznie się?
wciąż czekam na kilka ciepłych chwil i kropelkę miodu, ale jak na razie przestałam tylko lnieć i co by nie narzekać za bardzo podczas dni świątecznych dodam, że to i tak całkiem nieźle
(choć naprawdę moją szyję oplata nić niepokoju a w głowie kłębią się nieuporządkowane myśli których chyba nie chciałabym poznać mimo wszystko w związku z czym nie próbuję ich nawet układać w nadziei że znikną tak szybko jak się pojawiły)
hm hm hm niemiło by było psuć coś
co lubi częściej niż często przynieść ci do łóżka
słońce
szczerze śmieszą mnie trochę te wasze ą ę choć z założenia prawdopodobnie mają wprawiać w zachwyt owijając się wokół nóg czytelników wymyślnymi o i u z serii tych wysublimowanych
czego innego mogłabym się spodziewać dzień przed wigilią. gdybym mogła powiedzieć jak bardzo nie lubię - ale nie mogę, w końcu to w jakimś wymiarze łamanie norm społecznych. z drugiej strony kogo to obchodzi nie można przecież burzyć ładu, którego nie ma, bo jeśli czegoś nie ma w większości przypadków nie zachodzi z tworem (nie)istniejącym interakcja. oczywista sprawa w przypadków większości i przecieranie oczu ze zdziwienia nic nie da, być może to właśnie podłoże rozległej choroby psychicznej lub przejawy zupełnego braku szacunku dla norm społecznych prawdopodobnie jedno i drugie z naciskiem na choroby psychiczne dodam, żeby jakoś sytuację rozjaśnić, zabawne, przecież rzadko kiedy cokolwiek jest jasne. z tej okazji was oświecam, co z tego skoro nie macie zielonego pojęcia o świetle - chyba lepiej dla mnie