czwartek, 12 stycznia 2012

51.

fale smutku nigdy się nie zapowiadają. lubią wpadać, kiedy człowiek myśli, że ma już wszystko za sobą i może spokojnie, przykryty kocem, pogrążać się w depresyjnych powieściach, a stan melancholii, który u siebie wywołuje jest w zupełności kontrolowany i ma prowadzić jedynie do pobudzenia refleksji pałętających się gdzieś pomiędzy sercem a rozumem. dlaczego tak często okazuje się, że...

zapomniałam już jak to jest kiedy tak cudnie pachnie papierem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz