poniedziałek, 16 kwietnia 2012

64.

są takie dni i dobrze je znasz, że mógłbyś nie istnieć
ale co na to twój kot i twoja nocna szafka
co na to zdjęcie z portfela i co na to kilka zdań, które analizujesz dogłębnie kilka sekund przed snem
co na to szklanka, dokładnie ta, która tak bardzo już przywykła do dotyku twoich ust
i co na to poduszka, która nosi na sobie wszystkie twoje nocne koszmary
co na to klawiatura, którą muskasz opuszkami palców i co na to koc, który towarzyszył ci podczas wszystkich zimowych wieczorów
co na to bezsenne noce, które otulały cię grozą
co na to kartki papieru, które wertowałeś z podnieceniem, aż serce chciało wyskoczyć z piersi
co na to czterdzieści pięć długopisów na twoim biurku,
co oni na to?

2 komentarze:

  1. 'ale co na to twój kot i twoja nocna szafka' - nie mam kota, ale i tak do mnie trafiło.
    świetny utwór. jejku, naprawdę świetny.

    OdpowiedzUsuń