a ja znów swoje i może skończmy na dziś z filozoficznymi przemyśleniami dlaczego to się stoi a nie siedzi dlaczego nikt nie myśli o tym i tamtym
ja myślę. ciągle myślę i dochodzę do śmiesznych wniosków, że myślenie nic nie daje można się zamyśleć na śmierć nic z tego nie będzie dopóki nie pozbędziemy się swoich chitynowych pancerzyków
nie są może tak odporne jak stalowe albo ebonowe ale...
ja nawet całkiem je lubię
pora na mocno przyjemne popołudnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz